top of page

Dlaczego podróże solo?

Często słyszę pytania typu „Dlaczego sama?” . Po pierwsze, jestem już przyzwyczajona do życia w pojedynkę, a po drugie , gdybym miała wiecznie czekać na kogoś, kto zechciałby lub byłby w stanie wyruszyć, ze mną w taką podróż, chyba nie doczekałabym się w ogóle. Wiedziałam, że jeżeli nie polecę do tych miejsc sama, to nie zrobię tego nigdy. A ja już nie mam zamiaru odkładać marzeń na później, bo to „później” może w ogóle nie nadejść. Nie chcę już marnować dnia, ani godziny, bo nie wiem, kiedy mój czas w tym życiu się skończy. Poza tym na świecie jest teraz masa ludzi podróżujących solo i choćbym chciała być sama, to nie ma takiej możliwości. Wszędzie spotykałam ludzi, którzy do mnie coś zagadywali, albo nawet przyłączali się do dalszej wędrówki. Poznałam wielu ludzi z różnych stron świata, z którymi mam kontakt do dzisiaj.

Przyznam szczerze, że momentami zaczynało mnie to nawet drażnić, bo ja naprawdę chciałam być sama, a czasami spotykałam osoby które po prostu za mną nie nadążały, albo musiałam w jakiś inny sposób się do nich dostosowywać.



Miałam swój plan podróży i chciałam go dokładnie zrealizować. Poza tym ja uwielbiam chodzić własnymi ścieżkami, a w przypadku podróży z drugą osobą nie czuję się w stu procentach wolna. Lubię decydować o tym, gdzie w danym momencie chcę pójść oraz jak długo chcę tam zostać i nie muszę pytać się o niczyje zdanie. Jestem również tak bardzo zafascynowana światem, że nie potrzebuję naprawdę nikogo, żeby z kimś przeżywać to, co mnie otacza. Mogę ewentualnie dzielić się tym z innymi tak, jak robię to właśnie teraz. Ja po prostu lubię być sama. Kiedy czuję potrzebę życia towarzyskiego, to najzwyczajniej w świecie do tych ludzi wychodzę. Ale moją wewnętrzną baterię ładuję tylko wtedy, kiedy jestem sama. Taka już jestem i nie mam zamiaru tego zmieniać, tylko dlatego, że większości wydaje się to dziwne.



Poza tym… Często jest tak, że podróżując z kimś, a w szczególności W GRUPIE, nie skupiamy się na tym, co dookoła nas, ale na rozmowach, czasem ciekawych, a czasem niestety o niczym. Oczywiście czasami można coś wartościowego wynieść z takich rozmów, ale chyba wolę takie rozmowy zostawić poza szlakiem i nie przeoczyć tego, co napotykam na swojej drodze.



Comments


Aleksa Wit Portret 01.jpg

Witaj

Hej. Dziękuję, że jesteś tu ze mną.
Chciałabym podzielić się z Tobą moją historią i podróżami.
Mam nadzieję, że zainspiruję Cię do spełniania swoich marzeń. Pozdrawiam

Subskrybuj bloga i bądź na bieżąco z moimi postami 

Dziękuję :)

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page